Skrótowo:
- weekend spędzamy w mieszkaniu Rodziców bo znowu wyjechali za granicę, tym razem do Niemiec na jabłka i mamy przez 4 tygodnie bazę wypadową ;) Jest super, czujemy się wolni i robimy na co mamy ochotę.Teraz K. ubija filety na kotlety a ja zamknęłam się w drugim pokoju i mam czas na napisanie czegoś. Nie kłócimy się i mamy dowód na to, że na nasz związek znaczący wpływ ma atmosfera w domu (czytaj: palętanie się teściów po domu). Szkoda, że dzisiaj wracamy, mam nadzieję, że nic nam planów nie pokrzyżuje i przyjedziemy tu w następny piątek.
- w pracy? a no zajęłam się pisaniem projektów unijnych o dotację dla szkoły. Jeden już napisałam i wysłałam (z pomocą p. Dyrektor- trzeba pracować na dobrą opinię i ewentualne przyszłe przyjęcie do pracy tam :P)a teraz siedzę nad drugim, mam czas do 10 września, tym razem można zyskać nawet 10 tyś. Gdyby któryś wygrał moja współpraca ze szkołą przedłuży się o umowę zlecenie na czas trwania projektu. Ale nie sądzę, żeby tak się stało, bo wniosków zawsze jest od groma, a taka wybitna nie jestem, żeby stworzyć coś naprawdę wyjątkowego, co by ujęło komisję :P W sumie czekam na 1 września i dzieciaczki, ale one pewnie na mnie nie czekają z upragnieniem, bo kończą się wakacje, a to nie jest za dobra wiadomość dla nich. Mimo wszystko, dla mnie super, bo zrobi się ruch i czas będzie szybciej leciał :))
- nie zdążyliśmy złożyć biznesplanu do UP, więc czekamy na październik, bo rusza projekt "Przedsiębiorca młodzież" i ponownie można ubiegać się o dotację. Skoro K. ma tzw. "kuroniówkę" i pracuje to po co rezygnować z dodatkowych pieniędzy. Można poczekać aż się będzie kończyć i wtedy coś działać :) Nie śpieszy nam się aż tak. Kiedyś w końcu założy tę działalność.
Dobra lecę kochane, bo Młody wariuje i słyszę, że K traci cierpliwość :) No tak, zapomniałam, że faceci nie mają podzielnej uwagi. Robienie obiadu i patrzenie na dziecko to dla nich stanowczo za dużo :P
Miłej niedzieli :)))
I tak ma. być :) Mnóstwo pozytywnej energii bije z tej notki :) U mnie kochana wszystko wróciło do normy :) Pozdrawiamy :)
OdpowiedzUsuńno prosze jak u Was fajnie się robi czyli jak nic osobne mieszkanie i bedzie wszytko git nawet mezus obiadek zrobi:)
OdpowiedzUsuń