No i się zesrało. Teść pijany, awantury, wezwaliśmy policję i wylądował na izbie wytrzeźwień. Usłyszałam wiele gorzkich słów. Co dalej, nie wiem. Nie chce tu dłużej mieszkać!! Dowiedziałam sie co o mnie myślą, zarówno teść jak i teściowa, bo i jej słowa dokładnie mi przytaczał.
Tyle, bo mężu zaraz wejdzie do pokoju, nie chce, żeby to widział.
trzymaj się. Kasia.
OdpowiedzUsuńa co z Twoimi rodzicami wiem ze kiedyś pisałaś że mieszkają w bloku ale jak mają dwa pokoje to byście się pomieścili w końcu jak dobrze pamiętam jesteś jedynaczką nie?? trzymaj się słoneczko przytulam:*
OdpowiedzUsuń