Tak w telegraficznym skrócie póki Kubuś śpi:
- mój Szkrab niedługo kończy 4 miesiące. Kiedy to zleciało? Nie wiem. Czeka nas rozszerzanie diety, prosiłabym Was o rady i opis jak to u Was wygląda. Chodzi mi głównie o proporcje na początku, bo moja znajoma dała swojej córce pół deserka ze słoiczka i Mała wylądowała cała sina na pogotowiu z ostrym bólem brzuszka. Bardzo bym prosiła też o napisanie kiedy w ciągu dnia dajecie mleczko, kiedy kaszkę, pewnie zupkę na obiad i deserek (jabłuszko) po południu. Ale w jakich odstępach czasu? Bo Młody teraz je mniej więcej co 4 godziny i nie wiem jak go karmić jak wprowadzę nowe produkty. Też co 4 godziny ?? Z góry dziękuję :* Pierwsze dziecko to człowiek zielony :P
-jutro jedziemy zorientować się czy dadzą nam kredyt na remont. Jeśli tak to czekamy tylko na pogodę i ruszamy z tym koksem, bo wszystkie ekipy już mamy :) Nie mogę się doczekać, choć z drugiej strony przeraża mnie ten kredyt bo to aż 70 tyś. plus odsetki! Ale kto nie ryzykuje ten nie ma! W razie czego K. pojedzie za granicę, bo mamy tam mnóstwo znajomych i myślę, że nie zostawiliby nas w potrzebie. Wizja osobnego mieszkania bardziej kusi nawet kosztem długu w banku! Więc proszę o trzymanie kciuków!! :)
- w środę mamy szczepienie. Wprawdzie Kubuś miał być kłuty już prawie dwa tygodnie temu, ale z powodu ropiejących oczek doktorka nie zezwoliła. Po prawie 10dniowej "kuracji kropelkowej" już jest wszystko w porządku i nie powinno być tym razem problemu. Postanowiłam, że nie zgodzę się na te masaże główki, powiem jej, że najpierw skonsultuję się z pediatrą i jeśli według niej będzie to konieczne to wtedy przyjdę po skierowanie- myślę, że dobrze robię ;) Poza tym Młody jak szalony kręci główką na prawą i na lewą stronę i śpi też różnie więc powinna ta głowa mu się zaokrąglić-z resztą już widać efekty.
Dobra kończe, bo Panicz się obudził. Na razie leży grzecznie w łóżeczku, ale to kwestia czasu :P
Wybaczcie, ale nie sprawdzam błędów- nie mam czasu ;)
Buźki :*
PS. Nie komentuję u Was, ale zaglądam regularnie. Postaram się poprawić w tej materii ;)
Na koniec zdjęcia Bubusia, żebyście zobaczyły jaki to już duży kawaler ;)
JEST PRZEKOCHANY!!! ;)
Ja zaczęłam rozszerzanie diety dopiero pod koniec 4 miesiąca, czyli tak Oliwka miała 3 miesiące i 3 tygodnie.
OdpowiedzUsuńDostawała butelkę normalnie i w południe pół słoiczka zupki, a tak koło 16 troszkę deserku ( ale samo jabłuszko to było). później stopniowo włączałam kaszkę ( przed spaniem zamiast mleczka). Teraz kończymy już 5 miesiąc i Oliwka Je tak: mleczko, kaszka, zupka, deserek, mleczko, kaszka, w nocy pierś ( ale to rzadko bo przesypia już całe noce praktycznie). posiłki są średnio co 3 godziny.