poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Oj, cosik się dzisiaj gorzej czuję :( Brzuch mnie boli no i kręgosłup. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej :) Oznajmiam wszem i wobec, że dzisiaj zaczęłam 9 tydzień ;D W czwartek byłam u ginka i potwierdziła, że jestem w ciąży, w dodatku jest już bijące serduszko, które widziałam na własne oczy :) Emocje przecudowne, jak już siadłam po badaniu przy biurku na rozmowę to prawie, że miałam łzy w oczach, no ale się powstrzymałam ;) Mam kupę badań do zrobienia a następna wizyta 17 maja na USG na przezierność karkową to myślę, że już więcej będę wiedzieć. Na dzień dzisiejszy najważniejsze, że serduszko bije i nie mam plamień, które nie są dobrym zwistunem. No i mam lekkie tyłozgięcie macicy :/ Aha mam pytanko do dziewczyn, które już rodziły, czy też będę mieć to USG dopochwowo czy już przez brzuchol?? Nie ukrywam, że nie lubię jak mi się grzebie tam w środku :P Jak wyszłam z gabinetu to K. tak dziwnie na mnie patrzył, nie wierzył do końca tym testom i tylko czekał, aż mu potwierdzę :P Mówił, że wyszłam taka czerwona z tego gabinetu jakbym płakała i nie wiedział co jest grane :D A ja taka byłam z emocji ;) Cieszymy się jak dwa głupki, mąż aż przesadnie uważa, żeby mnie nie denerwować i widzę ogromne zmiany w jego zachowaniu i podejściu do życia. Pierwsze co to kupiliśmy samochód, starego golfa 5cio drzwiowego na gaz, ale ważne że jest w b.dobrym stanie i na naszą kieszeń ;) Teraz jeszcze chcemy zrobic mały remont i przygotować Maleństwu kącik :)
Ostatnio straszelnie dokuczają mi wzdęcia i zaparcia, staram się jeść duzo jogurtów, pić kefir, maślankę itp. ale czasem czuję jakby mi brzuch miał eksplodować:( Tak myślę, że kupię sobie w aptece herbatkę koperkową, bo skoro takim maluśkim Dzidkom się ją podaje to czemu ja nie mogę?
Dobra Kochane moje, trochę ta notka chaotyczna, ale ja chodzę jak zombie. Cały przyszły tydzień mam wolne to postaram się pisać na bieżąco. Z resztą u Was też posucha, a Aga to już w ogóle się nic nie odzywa, podaj Agula chociaż jakieś namiary na gg albo cuś:P
Dobra lecę w kimkę :)
Buźkuję

6 komentarzy:

  1. ze niby ja sie nie odzywam??? :D

    dopochwowe sie ma bodajze do 16tc,nie pamietam juz

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu,86-92 to niby 18-24msc ale to roznie bywa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już będziesz miała normalne usg :) od 12 tyg. się takowe robi :) Aż się buzia śmieje jak się czyta Waszą radość, pamiętam to super uczucie, heeh.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie będę wtedy w 12 tyg. i mam nadzieję, że nic mi tam już nie będą w środku robić... przez brzuch będzie znacznie przyjemniej...:)

      Usuń
    2. to ja wam zazdroszcze bo mnie dziad gmerał conajmniej do 16tc

      Usuń
    3. Aga jak na razie mi nie zazdrość, bo 17 maja mam wizytę i wtedy się okaże co mi tam będzie robił :P

      Usuń