My już po wizycie "polowkowej ":) Wszystko w porządku, Maluszek od głowy do pupy ma 18 cm i waży niecałe 400 gramów. Dostałam płytę i zdjęcia, na których mój wstydzioszek cały czas zakrywa buzke rączkami;) Widać pięknie wszystkie paluszki :)) No i zostało potwierdzone: będzie drugi Synuś;) Dla mnie najważniejsze, ze jest zdrowy i wszystko pięknie się rozwinęło, teraz tylko rośniemy i On i ja;) Co do mojego samopoczucia to jest znacznie lepiej, już mnie rzadko słabi i ogólnie jestem mocniejsza, może nie tak jakbym chciala ale jest zdecydowana poprawa :) Jeszcze tydzień pracuje, później dwa tygodnie ferii i idę na zwolnienie aż do grudnia :)) Do czerwca będę się byczyc a później się zacznie....
Kolejna sprawa to budowa, tesciowie zrzekli się służebności u notariusza więc drogę do kredytu mamy otwartą; D Teraz czekamy na telefon od architekta i ruszamy z papierologia wreszcie :) Coś się dzieje i jest dobrze:)Może przed porodem nie zdążymy skończyć, ale ważne ze coś w końcu ruszy :) Oby tak dalej.
Buziaki
No i mądra decyzja z tym wolnym, godna pochwały :) Musicie teraz o siebie dbać :) Strasznie się cieszę, że wszystko z Wami dobrze. Nie mogę się doczekać aż maleństwo wyjdzie na świat :)
OdpowiedzUsuńSuper wieści, ja czekam z niecierpliwością na 22 żeby usłyszeć bijące serduszko, będę wtedy o wiele spokojniejsza, bo jak na razie to się trochę martwię.
OdpowiedzUsuńno to super wieści. oby tak dalej:*
OdpowiedzUsuń