Dzisiaj kolejne Święto, które po raz pierwszy obchodzimy - DZIEŃ DZIECKA :D Kilka dni temu poczułam się cudownie jak mąż złożył mi życzenia z okazji Dnia Matki, a dzisiaj jest dzień należący w 100% do mojego synusia lub córeńki :)) Wiele osób mówiło mi, że te dwa święta będziemy obchodzić za rok,ale to guzik prawda. Te dni są NASZE już w tym roku i nikt mi nie zabroni się nimi cieszyć ;) Wprawdzie nie mogę dać mojemu dziecku nic materialnego, nie mogę jeszcze wycałować jego/jej cudownych małych stópek ani wyprzytulać pachnące ciałko, ale kocham go lub ją z całego mojego matczynego serduszka i nic tego nie zmieni. Szkoda tylko, że nie czuję ruchów Maleństwa, ale to kwestia czasu, więc cierpliwie czekam :)) Jeszcze się sobą nacieszymy :) Byle do 21 listopada....
Teraz apel do moich blogowych koleżanek, bardzo proszę o wycałowanie i wyprzytualanie swoich pociech od cioci Kameleonki w dniu ich święta!!! Przesyłam moc ciepłych buziaków :* :* :* :*
Dłuższa notka wraz z fotką z USG już jutro, bo mam wolny dzień :P
halo halo ;)
OdpowiedzUsuńMamuśka;)
Oj Madziula, nie mogę się zebrać do pisania ;) Moja wina... Ale na bieżąco Was czytam ;)
Usuń